Chryzantemy na cmentarz warto wybierać nie tylko według koloru i wielkości kwiatów. Jesienią równie ważne są zwarty pokrój rośliny, liczba rozwiniętych pąków, odporność na deszcz i wiatr oraz to, jak często możemy pojawić się przy grobie. Najbardziej uniwersalne są zwarte chryzantemy drobnokwiatowe i kuliste, ponieważ dobrze wypełniają donicę, mają wiele kwiatów i zwykle lepiej znoszą jesienną pogodę niż odmiany o bardzo dużych, ciężkich koszyczkach.
Duże chryzantemy wielkokwiatowe robią mocne wrażenie i dobrze pasują do oszczędnych dekoracji, ale są bardziej narażone na uszkodzenia płatków podczas deszczu, silnego wiatru czy pierwszych przymrozków. Dlatego przed zakupem dobrze określić, czy roślina ma stać na otwartym, wietrznym stanowisku, pod drzewami, czy w miejscu częściowo osłoniętym. Ten prosty wybór ma większe znaczenie dla trwałości niż sama popularność konkretnej odmiany.
Jakie chryzantemy najlepiej nadają się na cmentarz?
Na cmentarz najczęściej wybiera się chryzantemy doniczkowe o zwartym pokroju, ale pod jedną nazwą kryje się wiele form. Różnią się wielkością kwiatów, sposobem rozkrzewienia, wysokością i odpornością mechaniczną. Dwie rośliny w podobnym kolorze mogą więc zachowywać się zupełnie inaczej po kilku dniach chłodnej, mokrej pogody.
Chryzantemy drobnokwiatowe
To jeden z najbardziej praktycznych wyborów na jesienny grób. Tworzą wiele mniejszych kwiatów, dzięki czemu pojedyncze uszkodzenie po deszczu lub wietrze jest mniej widoczne. Roślina nadal wygląda pełnie, nawet gdy część kwiatostanów zaczyna przekwitać.
Drobnokwiatowe odmiany dobrze sprawdzają się zarówno jako pojedyncza duża donica, jak i element kompozycji z wrzosami, zielenią iglastą czy dekoracyjnymi liśćmi. Przy zakupie lepiej wybrać egzemplarz z dużą liczbą pąków niż roślinę całkowicie rozwiniętą. Dzięki temu dekoracja może stopniowo rozkwitać już po ustawieniu na grobie.
Chryzantemy kuliste typu multiflora
Chryzantemy kuliste są formowane przez naturalnie gęste rozkrzewienie. Tworzą niemal regularną półkulę pokrytą dużą liczbą kwiatów. Wyglądają efektownie bez dodatkowych ozdób, dlatego dobrze pasują do prostych, nowoczesnych nagrobków i do osób, które nie chcą budować rozbudowanej kompozycji.
Ich zaletą jest zwarta konstrukcja. Pędy znajdują się blisko siebie i wzajemnie podpierają, co ogranicza ryzyko łamania. Trzeba jednak pamiętać, że duża masa liści i kwiatów zużywa sporo wody. W słoneczny lub wietrzny dzień bryła korzeniowa w niewielkiej donicy może przeschnąć szybciej, niż sugeruje chłodna jesienna temperatura.
Chryzantemy wielkokwiatowe
Odmiany wielkokwiatowe mają znacznie większe koszyczki i często bardziej wyprostowany pokrój. Dobrze wyglądają w eleganckich, spokojnych aranżacjach, szczególnie gdy zależy nam na jednym mocnym akcencie zamiast kilku różnych gatunków. Popularne są odcienie białe, kremowe, żółte, bordowe i fioletowe.
Duży kwiat jest jednak cięższy i bardziej podatny na zatrzymywanie wody. Po długim deszczu płatki mogą się sklejać, a pędy uginać. Na bardzo odsłoniętym grobie lepiej wybrać niższą, zwartą roślinę niż wysoką chryzantemę z kilkoma ogromnymi kwiatami. Jeśli stanowisko jest osłonięte, wielkokwiatowa forma może być bardzo dobrym wyborem.
Chryzantemy gałązkowe
Chryzantemy gałązkowe tworzą kilka lub kilkanaście kwiatów na jednym rozgałęzionym pędzie. Często wykorzystuje się je jako kwiat cięty do wazonów i kompozycji florystycznych. Na grobie mogą stanowić alternatywę dla rośliny doniczkowej, zwłaszcza gdy dekorację chcemy połączyć z zielenią iglastą lub przygotować bardziej klasyczny bukiet.
W przypadku kwiatów ciętych najważniejsza jest świeżość materiału i dostęp do czystej wody. Jeśli chryzantemy mają stać w wazonie, warto stosować te same podstawowe zasady, które pomagają przedłużyć trwałość bukietu: czyste naczynie, usunięcie liści znajdujących się pod wodą i regularna wymiana wody.
Drobnokwiatowe czy wielkokwiatowe – które będą trwalsze?
Jeżeli priorytetem jest odporność na zmienną pogodę i estetyczny wygląd przez dłuższy czas, bezpieczniejszym wyborem są zwykle odmiany drobnokwiatowe. Mają wiele kwiatów, więc przekwitanie postępuje mniej zauważalnie. Mniejsze koszyczki słabiej obciążają pędy i mniej zatrzymują wodę po deszczu.
Chryzantemy wielkokwiatowe wygrywają natomiast skalą i elegancją. Jedna dobrze rozrośnięta roślina może zastąpić całą kompozycję. Sprawdzą się szczególnie wtedy, gdy grób jest osłonięty od silnego wiatru, a ktoś może w razie potrzeby usunąć uszkodzony kwiat lub sprawdzić stan podłoża.
Nie ma więc jednej odmiany najlepszej w każdych warunkach. Na otwartym, narażonym na deszcz i wiatr stanowisku rozsądniejsza będzie zwarta chryzantema drobnokwiatowa lub kulista. W miejscu osłoniętym można pozwolić sobie na większe kwiaty i wyższy pokrój.
Jak wybrać zdrową chryzantemę w sklepie lub kwiaciarni?
Najładniejsza roślina na ekspozycji nie zawsze jest najlepszym zakupem. Egzemplarz w pełni kwitnienia wygląda efektownie od razu, ale może mieć za sobą znaczną część okresu dekoracyjnego. Na cmentarz lepiej często wybrać roślinę, na której część kwiatów jest otwarta, a część pozostaje jeszcze w pąkach.
Przed zakupem warto obejrzeć całą roślinę, a nie tylko górną warstwę kwiatów. Dobra chryzantema powinna mieć jędrne liście, mocne pędy i gęsty pokrój. Żółknące dolne liście, wiotkie łodygi, mokre plamy, szary nalot lub nieprzyjemny zapach z podłoża mogą świadczyć o problemie z kondycją rośliny albo nadmiernym podlewaniu.
- Wybieraj rośliny z pąkami. Kilka otwartych kwiatów pozwala ocenić kolor, a liczne pąki przedłużają dekoracyjność.
- Sprawdź stabilność pędów. Kwiatostany nie powinny pokładać się już podczas przenoszenia donicy.
- Obejrzyj liście od spodu. Powinny być czyste, bez licznych plam i widocznych szkodników.
- Dotknij podłoża. Ziemia może być wilgotna, ale roślina nie powinna stać w wodzie.
- Sprawdź rozmiar donicy. Bardzo duża część nadziemna w małym pojemniku będzie szybciej przesychać i łatwiej się przewróci.
Jaki kolor chryzantem wybrać na grób?
Kolor nie wpływa na odporność rośliny, ale zmienia odbiór całej dekoracji. Białe i kremowe chryzantemy tworzą spokojne, jasne kompozycje i dobrze łączą się z zielenią. Żółte oraz pomarańczowe odmiany wpisują się w jesienną kolorystykę i są dobrze widoczne nawet przy pochmurnej pogodzie. Bordowe, purpurowe i fioletowe dają głębszy, bardziej stonowany efekt.
Przy wyborze nie trzeba kierować się sztywną symboliką. Znacznie lepiej potraktować kolor jako część całej aranżacji nagrobka. Na ciemnej płycie mocno odcinają się odcienie jasne, natomiast na jasnym kamieniu dobrze wyglądają barwy nasycone. Jeżeli obok stoją już znicze i inne dekoracje, jedna lub dwie barwy kwiatów zwykle wyglądają spokojniej niż przypadkowa mieszanka wielu kolorów.
Szerszy przegląd roślin, które sprawdzają się o tej porze roku, znajduje się w poradniku o tym, jakie kwiaty na grób wybrać jesienią. Chryzantema jest tam jednym z kilku rozwiązań, natomiast tutaj najważniejszy jest wybór odpowiedniej formy i utrzymanie jej w dobrej kondycji.
Jak podlewać chryzantemy na cmentarzu?
Chryzantemy doniczkowe nie lubią ani długotrwałego przesuszenia, ani ciągłego zalania. Jesienią łatwo popełnić oba błędy. Chłodne powietrze sugeruje, że roślina nie potrzebuje dużo wody, ale na nasłonecznionym i wietrznym stanowisku bryła korzeniowa może przeschnąć szybko. Z drugiej strony intensywne opady mogą wypełnić osłonkę i pozbawić korzenie dostępu do powietrza.
Najbezpieczniej sprawdzać wilgotność podłoża palcem. Jeżeli wierzchnia warstwa jest wyraźnie sucha, roślinę można podlać. Woda powinna zwilżyć całą bryłę korzeniową, ale jej nadmiar musi mieć gdzie odpłynąć. Doniczka ustawiona w szczelnej osłonce wymaga kontroli po deszczu.
Nie ma sensu podlewać samych kwiatów i liści. Wodę kierujemy do podłoża, możliwie blisko jego powierzchni. Przy niskiej temperaturze stale mokre płatki wysychają wolniej i szybciej tracą estetyczny wygląd.
Czy chryzantemy trzeba chronić przed deszczem?
Krótki deszcz zwykle nie jest problemem dla zdrowej rośliny. Kłopot pojawia się przy długotrwałych opadach, szczególnie w przypadku odmian wielkokwiatowych. Duże kwiatostany zatrzymują wodę, stają się ciężkie i mogą się odkształcać. Na płatkach łatwiej też pojawiają się przebarwienia.
Jeżeli nagrobek ma osłoniętą część, warto ustawić tam najbardziej delikatną odmianę. Nie trzeba jednak przenosić każdej chryzantemy po każdym deszczu. Ważniejszy jest dobry odpływ z donicy i wybór rośliny dopasowanej do stanowiska. Na zupełnie odkrytej przestrzeni mniejsze kwiaty są zwykle praktyczniejsze.
Jak chryzantemy znoszą przymrozki?
Odporność chryzantem na niską temperaturę zależy od odmiany, kondycji rośliny i sposobu uprawy. Doniczkowe chryzantemy sprzedawane jesienią mogą dobrze znosić chłodne dni, ale kwiaty i młode części rośliny są wrażliwe na mróz. Nawet jeśli pędy nie zostaną całkowicie zniszczone, po przymrozku płatki mogą zbrązowieć, zeszklić się lub stracić jędrność.
W donicy korzenie są bardziej narażone na wychłodzenie niż w gruncie, ponieważ warstwa ziemi jest niewielka i zimno dociera do niej ze wszystkich stron. Jeśli prognozowany jest wyraźny spadek temperatury, a zależy nam na utrzymaniu rośliny w dekoracyjnym stanie, najskuteczniejszym rozwiązaniem jest czasowe przeniesienie jej do chłodnego, osłoniętego miejsca. Nie zawsze jest to możliwe na cmentarzu, dlatego późną jesienią trzeba liczyć się z tym, że pogoda może skrócić trwałość nawet zadbanej rośliny.
Doniczka ma większe znaczenie, niż się wydaje
Duża chryzantema kupiona w lekkiej produkcyjnej doniczce może się przewrócić podczas silniejszego podmuchu. Problem nasila się po deszczu, gdy kwiaty stają się cięższe. Roślinę warto umieścić w stabilnej osłonce lub cięższej misie, ale nie wolno przy tym blokować odpływu wody.
Jeśli osłonka jest szczelna, można wstawić do niej doniczkę produkcyjną w taki sposób, aby możliwe było wyjęcie jej i usunięcie nadmiaru wody. Nie należy zasypywać całej przestrzeni ziemią bez sprawdzenia odpływu. Zastój wody podczas chłodnej jesieni jest dla korzeni szczególnie niekorzystny.
Przy dużej, kulistej chryzantemie dobrze wygląda niska, szeroka osłonka. Obniża optycznie środek ciężkości i poprawia stabilność. Wąskie, wysokie pojemniki lepiej zostawić dla lżejszych kompozycji.
Czy usuwać przekwitłe kwiaty?
Tak. Regularne usuwanie zbrązowiałych i przekwitłych koszyczków poprawia wygląd rośliny i odsłania pąki rozwijające się pod nimi. W przypadku chryzantem drobnokwiatowych nie trzeba usuwać pojedynczego płatka. Wystarczy odciąć lub wyłamać cały przekwitły kwiatostan tuż przy rozgałęzieniu, uważając, aby nie uszkodzić sąsiednich pąków.
Przy okazji można usunąć żółknące liście oraz sprawdzić, czy w gęstym wnętrzu rośliny nie zalega wilgoć. Chryzantema o bardzo zwartym pokroju ma słabszy przepływ powietrza pomiędzy pędami, dlatego stare, mokre fragmenty lepiej usuwać na bieżąco.
Czy chryzantemy na cmentarz trzeba nawozić?
Rośliny kupowane jesienią są zazwyczaj przeznaczone do dekoracji w bieżącym sezonie i przez pierwsze tygodnie nie potrzebują intensywnego nawożenia. Ich zadaniem jest utrzymanie kwiatów i rozwinięcie pąków, a nie budowanie dużej masy nowych pędów. W krótkim okresie użytkowania większe znaczenie mają właściwe podlewanie, światło i ochrona przed skrajną pogodą.
Jeżeli chryzantema ma pozostać z nami dłużej albo chcemy później spróbować przezimować ją i uprawiać dalej, jej potrzeby będą inne. To jednak osobny etap pielęgnacji. Na cmentarzu tuż przed Wszystkimi Świętymi lepiej nie eksperymentować z wysokimi dawkami nawozu, zwłaszcza gdy temperatura spada i wzrost rośliny naturalnie zwalnia.
Jak połączyć chryzantemy z innymi roślinami?
Chryzantema może być samodzielną dekoracją, ale dobrze łączy się z wrzosami, wrzoścami, bluszczem, żurawką, ozdobnymi trawami i zielenią iglastą. Najłatwiej stworzyć spójną kompozycję, gdy rośliny mają podobne wymagania dotyczące wilgotności i światła.
Przy dużej chryzantemie kulistej nie potrzeba wielu dodatków. Jeden niski wrzos albo niewielka ilość bluszczu wystarczy, aby przełamać regularną formę. Wielokwiatowa mieszanka kilku mocnych kolorów może wyglądać ciężko, szczególnie obok kilku zniczy i dodatkowych ozdób.
Jeżeli dekoracja ma przetrwać deszcz i wiatr, ważniejsze od liczby elementów jest ich stabilne ustawienie. Donice nie powinny opierać się o luźne stroiki ani stać na skraju płyty. Jesienią prostsza kompozycja często okazuje się również trwalsza.
Chryzantema doniczkowa czy cięta?
Doniczkowa chryzantema sprawdzi się, gdy dekoracja ma pozostać na grobie przez dłuższy czas i istnieje możliwość okazjonalnego podlewania. Ma własny system korzeniowy, dlatego może utrzymywać kwiaty i rozwijać kolejne pąki przez wiele dni. Jest też łatwa do ustawienia bez dodatkowej konstrukcji.
Chryzantemy cięte są lepsze, gdy zależy nam na klasycznym bukiecie, wazonie lub kompozycji z zielenią. Ich zaletą jest łatwe łączenie różnych kolorów i form. Trzeba jednak zapewnić im wodę i kontrolować jej czystość. Jeśli cmentarz jest odwiedzany rzadko, doniczka będzie zazwyczaj bardziej praktyczna.
Jak dobrać chryzantemy do częstotliwości wizyt na cmentarzu?
Jeśli grób jest odwiedzany co kilka dni, można zdecydować się na bardziej efektowne odmiany wielkokwiatowe, ponieważ łatwo skorygować ustawienie, usunąć uszkodzony kwiat i uzupełnić wodę. Przy rzadszych wizytach lepiej postawić na zwartą roślinę drobnokwiatową w większej donicy z odpływem.
Na miejscu bardzo nasłonecznionym warto zwrócić uwagę na wielkość bryły korzeniowej i nie wybierać ogromnej rośliny w skrajnie małej donicy. W cieniu podłoże przesycha wolniej, ale po deszczu pozostaje mokre dłużej. Dlatego niezależnie od stanowiska najważniejsza jest możliwość odpływu wody.
W lecie wybór roślin na miejsce pochówku wygląda zupełnie inaczej. Jeśli dekoracja ma być planowana poza sezonem chryzantemowym, pomocny będzie osobny poradnik o kwiatach na grób latem odpornych na słońce i upał.
Najpraktyczniejszy wybór przed Wszystkimi Świętymi
Dla większości osób bezpiecznym rozwiązaniem będzie zwarta chryzantema drobnokwiatowa lub kulista, kupiona z częścią rozwiniętych kwiatów i dużą liczbą pąków. Na otwartym stanowisku lepiej wybrać niższą roślinę o mocnych pędach. Odmiany wielkokwiatowe warto zostawić na miejsca bardziej osłonięte albo takie, które można regularnie kontrolować.
Po zakupie najważniejsze jest utrzymanie równomiernej wilgotności podłoża, zabezpieczenie donicy przed przewróceniem i usuwanie przekwitłych kwiatów. Chryzantema nie potrzebuje rozbudowanej pielęgnacji, ale jesienna pogoda potrafi zmieniać się szybko. Dobrze dobrany egzemplarz i stabilna donica dają znacznie większą szansę na schludną dekorację niż najbardziej efektowny kwiat wybrany bez uwzględnienia warunków na cmentarzu.
